Fashion Tech w świecie handlu

Bezobsługowe sklepy, w których nie potrzebujemy portfela, wózki sklepowe podążające za klientem, trójwymiarowe wizualizacje produktów, czy wirtualna rzeczywistość w salonach samochodowych. To nie sceny z filmów SF, ani technologiczne wizje. To współczesne trendy w sprzedaży stacjonarnej, które są coraz bliżej nas.

Wojna światów

Sklepy stacjonarne przegrały ze sklepami internetowymi pierwszą bitwę w walce o klienta. Na początku rywalizacji butiki odzieżowe zaczęły stawać się showroomami, które klienci wykorzystywali jak przymierzalnie, zamawiając na końcu wybrany produkt przez internet. Ta wojna to jednak potyczka Dawida z Goliatem. Te dwa z pozoru konkurujące rynki sprzedażowe dzieli ogromna przepaść. Pod koniec ubiegłego roku w Polsce było zarejestrowanych prawie 30 tys. sklepów internetowych, podczas gdy samych sklepów spożywczych jest w Polsce ponad 107 tys. E-commerce wystraszył tradycyjnych sprzedawców tempem rozwoju i szybkimi zyskami.

Samoobsługa – kioski i czytniki cen

Jedynym rozwiązaniem na „zagrożenie” płynące ze strony e-commerce okazał się omnichannel, czyli integracja przestrzeni online ze światem rzeczywistym, czyli offline. Na początku niektórzy traktowali to rozwiązanie jak możliwość, ale dziś jest to już obowiązek, który trzeba spełnić, żeby nie tylko utrzymać sprzedaż, ale przede wszystkim znacznie ją rozwinąć. Zakupy w internecie przyzwyczaiły konsumentów do pewnej formy sprzedaży, która polega na szybkości, łatwości i natychmiastowości a co najważniejsze na samodzielności. Takie też mają być sklepy odzieżowe. Zapewnić mogą to rozwiązania IT, które nie tylko skracają procesy sprzedażowe, ale też efektywnie je wspomagają. Przewaga e-commerce opiera się także na kosztach związanych z obsługą sprzedaży. Wprowadzenie samoobsługi na pewnych etapach pozwoli zniwelować tę przewagę. Służyć mogą do tego wielofunkcyjne kioski, które mogą całkowicie lub częściowo zautomatyzować transakcję kasową, znacznie skracając kolejki i czas dokonywania zakupu. Pomocne mogą się także okazać czytniki cen, które udzielą klientowi natychmiastowej informacji bez konieczności zwracania się do obsługi, która może w tym czasie wykonać inne zadania.

E-commerce

Omnichannel powinien być dobrze zbudowaną strukturą pomiędzy sprzedażą wirtualną a fizyczną. Dotyczy to nie tylko jednej, spójnej gospodarki magazynowej, ale także marketingowej. Dzięki analityce internetowej możemy zebrać bardzo dużo danych o naszych klientach, m.in. na temat tego, skąd do nas przychodzą, dokąd odchodzą i w jaki sposób wracają. Te same dane możemy nie tylko wykorzystywać w sklepach stacjonarnych, ale także uzupełniać poprzez wprowadzenie systemów lojalnościowych, spersonalizowanych akcji promocyjnych czy Cross Selling, który zaproponuje klientowi dodatkowy produkt, gdy tylko ujawni swoje preferencje zakupowe. Połączenie dwóch form sprzedaży za pomocą systemu informatycznego m.in. POStive Retail, pozwala także na całościową kontrolę nad przedsiębiorstwem, w tym: na elektroniczny obieg dokumentów, raportowanie sprzedaży we wszystkich kanałach, kontrolę procesów logistycznych, zarządzanie kadrą oraz wiele innych funkcjonalności.

RFID - pogromca kodów kreskowych

“Inteligentne metki”, tak jest potocznie nazywana technologia, która ma wyeliminować niebawem  z rynku papierowe zawieszki z nadrukowanym kodem kreskowym. Ich przewaga polega przede wszystkim na zdalnym dostępie. Czytnik, który wysyła wiązkę elektromagnetyczną aktywuje wybrany tag (metkę) i odczytuje otrzymaną informację zwrotną nawet z odległości kilkudziesięciu metrów. Dzięki temu sprawdzanie stanu magazynowego skraca się z kilku minut do kilku sekund. W praktyce może wyglądać to tak, że klient, który poszukuje danego produktu, może sam sprawdzić jego dostępność w magazynie za pomocą infokiosku i wysłać żądanie dostarczenia go do kasy. Metki RFID są także bardzo przydatne w procesie logistycznym. Ułatwiają nie tylko zbiorczą identyfikację produktu, ale także mogą zawierać wiele przydatnych danych, które będą wykorzystywane na różnych etapach dystrybucji.

 

Branża odzieżowa stoi dziś u progu rewolucji, która ma się odbyć pod szyldem Fashion Tech. Dotyczy ona z jednej strony całkowitej cyfryzacji procesu sprzedażowego oraz stawia na rozwiązania proekologiczne, które coraz częściej są doceniane przez klientów. Niektóre sklepy, jak Amazon, znacznie wyprzedzają konkurencję rozwiązaniami technologicznymi, ale branżowi specjaliści są zgodni co do tego, że konsumenci nie są jeszcze gotowi na rewolucję. Łatwiej jest im przyswoić pojedyncze rozwiązania, które ułatwiają podejmowanie decyzji i usprawniają logistykę nabywania produktów.